NEWSLETTER

Informuj mnie również o nowościach na stronie

ANKIETER

Podczas koncertu wolisz:



THE ROOADS


Koncert Hall    21:00 • 10.02.2012

Wstęp: Wstęp: 10zł



 

Pewnego dnia spotkało się pięciu chłopaków i postanowiło grać razem. To jest cała opowieść - reszta to szczegóły.

 

 

Koegzystencja 5 pokręconych i upartych osobowości wydaje się w normalnym  życiu niemożliwa – dla nas, na scenie jest czymś całkiem zwyczajnym. Historia the Rooads to permanentny konflikt, kilkadziesiąt koncertów, wspólne występy z Myslovitz, IRA, Hey czy Happysadem, rozbity samochód, rozbite gitary i głowy, laury na festiwalach Przestrzeń Muzyki , Beatlemania, Antyfest Antyradio, kilogramy kebabów, półfinał Pepsi Rocks!, piotrkowy finał The Voice of Poland, piłka nożna, film That Thing You Do, Drastycznie, She Forgets Herself i dużo hałasu... Jeśli chcesz nas poznać – przyjdź na nasz koncert. Nasza muzyka mówi o nas wszystko, czego nie da się napisać.

 

 

 

 

Zespół istnieje od 4 lat – został założony w studenckim mieszkaniu na warszawskiej Woli w lutym 2oo7 roku.

The Rooads zagrało do dziś kilkadziesiąt koncertów w Warszawie i w całej Polsce. Wystąpiło na jednej scenie z takimi gwiazdami jak Myslovitz, IRA, Hey, Happysad, Dezerter czy Oddział Zamknięty.
Już w drugim roku istnienia zespół stanął na podium ogólnopolskiego festiwalu Przestrzeń Muzyki ...2008′ tuż za lubelską formacją Londyn. Finałowy koncert festiwalu AntyFEST 2o1o, w którym the Rooads zajęło 2 miejsce, był transmitowany na żywo na całą Polskę przez Antyradio. W tym samym radiu nadawany był utwór „I byłoby inaczej” z płyty EP „Zoobacz”.

Zespół ukończył w maju 2011 prace nad singlem „Drastycznie”, który zdążył w ciągu miesiąca zadebiutować na antenie Antyradia, Radio Dla Ciebie, PR Szczecin, PR Rzeszów i PR Koszalin.

Przez całą jesień 2o11 cała Polska ekscytowała się występami Piotrka w Te Voice of Poland, gdzie doszedł do samego wielkiego finału i zajął w nim trzecie miejsce!

 


„…Taki zespół jak The Rooads udowadnia, że muzyka w Polsce również istnieje…”

Waldemar Kuleczka (Oddział Zamknięty, dyrektor artystyczny festiwalu „Beatlmania”)

„…The Rooads nie zawiedli publiki zgromadzonej we wnętrzu klubu. Zaczęli dość spokojnym kawałkiem, aby potem szarpnąć mocno za struny i pokazać pazur (…) Mimo iż póki co wydali tylko jedną EPkę, z materiału który usłyszeliśmy na koncercie z pewnością dałoby się skompilować naprawdę niezłą, energetyzującą płytę. Ich muzyka jest bardzo skoczna, momentami ostra, a z pewnością nie daje nam się nudzić. Zwłaszcza końcowe kawałki wpadły mi w ucho, więc czekam na longplaya!...

Jacek Dąbrowski (StacjaKultura.pl)

„…Zagrali ciekawie i głośno. Tak jak, frapująco i z rozkręconymi na maxa wzmacniaczami zakończyli swój występ. Po godzinie brytolskiego grania w stołecznym sosie pięknie posprzęgali co się dało i skończyli koncert…”

Zbigniew Zegler (Muzyka WP.PL)

„…Tak się rodzą legendy…”

Przemysław „JahJah” Frankowski (Antyradio) – po koncercie The Rooads w finale AntyFESTU

„…Nie widać po nich by byli hippisami, choć stylistycznie wybijają się z tłumu szarości. Zagrali mnóstwo koncertów, w Warszawie są już niemal kultowi…”

Tomasz Konca (PR 4, „Ministerstwo Dźwięku”)

 

 



«« powrót